
Do kluczowego spotkania w kwestii walki o utrzymanie ligowego bytu dojdzie w Grudziądzu, gdzie miejscowy MRGARDEN GKM podejmie FOGO Unię Leszno. Ewentualna porażka gospodarzy mocno skomplikuje ich sytuację w PGE Ekstralidze.
Przed „żółto-niebieskimi” piekielnie trudne zadanie. Nie dość, że czeka ich pojedynek z najlepszą drużyną ligi, to na dodatek pojadą bez jednego z liderów – Artioma Łaguty. Rosjanin nie otrzymał przedłużenia na starty w lidze polskiej i najprawdopodobniej nie wystąpi w niedzielnym meczu. Sytuację stara się ratować zarząd grudziądzkiego klubu, ale stoi on przed bardzo trudnym zadaniem przekonania władz rosyjskiego speedwaya. Jeżeli Motocyklowa Federacja Rosji pozostanie nieugięta, miejsce Łaguty zajmie Jurica Pavlic.
Leszczynianie pojawią się w Grudziądzu w najmocniejszym zestawieniu. W porównaniu do przegranego spotkania we Wrocławiu, które de facto było pierwszym potknięciem „Byków” na wyjeździe, nastąpi jedna zmiana. Słabiej spisującego się Tobiasza Musielaka zastąpi Tomas H. Jonasson. Poza tym skład uzupełnią same mocne nazwiska. Świetną informacją dla leszczyńskich kibiców jest zwłaszcza szybki powrót do składu Piotra Pawlickiego, który po niezwykle groźnym wypadku, nie dokończył meczu we Wrocławiu z powodu wstrząśnienia mózgu. Młodszy z braci Pawlickich startował w środę w eliminacjach MIMP w Opolu, przegrywając tam jedynie z Bartoszem Zmarzlikiem.
W grudziądzkim zespole może dojść do dwóch debiutów przed miejscową publicznością. Wspomniany Pavlic pojechał jak dotąd tylko w spotkaniu w Toruniu, natomiast Hubert Łęgowik powraca po rehabilitacji i po raz pierwszy w tym sezonie przywdzieje „żółto-niebieskie” barwy. Wychowanek częstochowskiego Włókniarza przyzwoicie zaprezentował się w środowych eliminacjach do MIMP i trener Kempińskiego zdecydował się wstawić go w miejsce Mike’a Trzensioka. Przy ewentualnym braku Łaguty, ciężar zdobywania punktów spadnie na Krzysztofa Buczkowskiego i Tomasza Golloba. Konieczna będzie także dobra jazdy pozostałej trójki. Jeśli chociaż jedno ogniwo MRGARDEN GKM-u zawiedzie w niedzielę, grudziądzanie postawią się w niezwykle trudnej sytuacji, z której wyjściem może być jedynie wyjazdowe zwycięstwo w nadchodzących spotkaniach.
Faworytem meczu są goście, mający niezwykle wyrównany skład. Nadzieją miejscowy może być stuprocentowe wykorzystanie atutu własnego toru oraz przebłysk drugiej linii. Ostatnie spotkanie w Grudziądzu pomiędzy tymi drużynami miało miejsce jeszcze w XX wieku. 8 października 2000 roku w meczu barażowym o starty w ówczesnej I-lidze „Byki” pokonały „żółto-niebieskich” 52:38.
Fogo Unia Leszno
1. Nicki Pedersen
2. Tomas H. Jonasson
3. Przemysław Pawlicki
4. Grzegorz Zengota
5. Emil Sajfutdinow
6.
7. Piotr Pawlicki
MRGARDEN GKM Grudziądz
9. Artiom Łaguta
10. Daniel Jeleniewski
11. Tomasz Gollob
12. Rafał Okoniewski
13. Krzysztof Buczkowski
14. Hubert Łęgowik

