
Betard Sparta Wrocław po niezwykle ciekawym spotkaniu i piorunującej końcówce pokonała na własnym torze Unię Tarnów w niedzielnym meczu V rundy PGE Ekstraligi w stosunku 52:38. Gospodarzy do triumfu poprowadzili zdobywca 14 punktów z bonusem - Tai Woffinden oraz niezwykle waleczny kapitan - Tomasz Jędrzejak, który zanotował groźnie wyglądający upadek.
Spotkanie rozpoczęło się od uhonorowania przez najmłodszych fanów speedwaya Taia Woffindena i Macieja Janowskiego, którzy w sobotę zajęli odpowiednio pierwsze i trzecie miejsce w Grand Prix Czech w Pradze. W inauguracyjnej gonitwie za plecami tego pierwszego świetny pojedynek o drugą miejsce stoczyli Kenneth Bjerre i Vaclav Milik. Zwycięsko wyszedł z niej Duńczyk, który na ostatnim okrążeniu zaatakował młodego Czecha po wewnętrznej. W biegu juniorskim gospodarze znów triumfowali 4:2, a dużą przewagę nad resztą stawki osiągnął Maksym Drabik. Bieg trzeci to znakomity start Leona Madsena i walka Janusza Kołodzieja z ostatniej pozycji. Polak najpierw minął Michaela Jepsena Jensena, a na samej kresce wydarł dwa punkty Tomaszowi Jędrzejakowi, który zbyt kurczowo trzymał się krawężnika. Kończąca pierwszą serię startów odsłona czwarta była popisem Drabika, który zaskoczył swoją szybkością na starcie Martina Vaculika. Słowaka próbował dogonić Maciej Janowski, ale jego próby spełzły na niczym.
Po równaniu i polewaniu toru kibice obejrzeli nudny piąty bieg. Bjerre wygrał start, a za nim po remis 3:3 pomknęła do mety para Jędrzejak-Jensen. Ten wyścig był ostatnim w meczu Artura Mroczki, którego później zastępowali inni zawodnicy. W kolejnej gonitwie gospodarze popisali się świetnym startem, jednak Leon Madsen nie dał za wygraną i wyprzedził popełniającego błędy na dystansie Gałę. Ta sama sztuka nie udała się Januszowi Kołodziejowi. Spartanie powiększyli swoją przewagę do sześciu "oczek" po triumfie Woffindena nad Vaculikiem. Rywalizacja Słowaka z Brytyjczykiem była ozdobą spotkania. Tarnowianie skontrowali wrocławian stosując rezerwę taktyczną i wygrywając podwójnie ósmy bieg za sprawą Bjerre'a i Vaculika. Start do kolejnej gonitwy wygrali gospodarze, jednak na drugim łuku pogubił się bezbarwny tego dnia Vaclav Milik i w efekcie spadł za plecy Madsena i Kołodzieja. Kończący trzecią serię startów bieg dziesiąty był popisem współpracy zespołowej Jędrzejaka i Jensena. Duńczyk na przeciwległej prostej przyblokował niezwykle szybkiego w tych zawodach Vaculika, a potem stworzył z kapitanem Betard Sparty zaporę nie do przejścia, w wyniku czego drużyna z Wrocławia prowadziła na pięć wyścigów przed końcem 33:27.
Druga w meczu rezerwa taktyczna gości znów przyniosła podwójne zwycięstwo i zmniejszenie straty do dwóch punktów. W dwunastym biegu na pierwszym łuku groźnie wyglądający upadek zanotowali Bjerre i Jędrzejak. Duńczyk dość szybko udał się do parkingu, jednak Polak nie podnosił się z toru. Gdy znalazł się na noszach, chyba nikt nie przypuszczał, że Jędrzejaka jeszcze zobaczymy w tych zawodach na motocyklu. Ale kapitan Betard Sparty po raz kolejny pokazał, że jedną z jego najmocniejszych stron jest charakter. Pomimo bólu, utykając, wsiadł na maszynę i w powtórce pomknął do mety wraz z Adrianem Gałą po podwójne zwycięstwo. Zarówno przed, jak i po biegu "Ogór" został przez widownię nagrodzony owacją na stojąco. To jednak nie był koniec mocnych ciosów dla gości. W kolejnej gonitwie start zdecydowanie wygrał Jensen, a Woffinden z ostatniej pozycji jedną akcją przebił się na drugim łuku na drugą lokatę. Jasnym się stało, że dwa punkty pozostaną nad Odrą.
Pierwszy z biegów nominowanych popisowo rozegrali Jensen i Janowski. Szczególnie Polak, w niezwykle umiejętny sposób blokował starania Janusza Kołodzieja o przedzielenie duetu gospodarzy. W kończącym mecz wyścigu piętnastym znakomicie wystartował Woffinden. Jędrzejak przegrał ostatecznie pojedynek z Bjerre, jednak dla niego zapewne najważniejsze było to, że jego drużyna odniosła pewne zwycięstwo, głównie dzięki jego bojowej postawie. U wychowanka Iskry Ostrów nie stwierdzono złamań.
W następnej kolejce Betard Sparta Wrocław podejmie na własnym torze MONEYMakesMONEY.pl Stal Gorzów. Tarnowianie natomiast wybiorą się natomiast do Rzeszowa na pojedynek derbowy z PGE Stalą.
Unia Tarnów: 38
1.Kenneth Bjerre 12+2 (2,3,2*,3,1,1*)
2.Artur Mroczka 0 (0,0,-,-)
3.Leon Madsen 8+2 (3,2,1*,2*,d)
4.Janusz Kołodziej 5+1 (2*,0,2,0,1)
5.Martin Vaculik 11 (2,2,3,1,1,2)
6.Ernest Koza 2 (2,0,0)
7.Arkadiusz Madej 0 (0,0,0)
Betard Sparta Wrocław: 52
9.Tai Woffinden 14+1 (3,3,3,2*,3)
10.Vaclav Milik 2 (1,1,0,-)
11.Tomasz Jędrzejak 8+1 (1,2,3,2*,0)
12.Michael Jepsen Jensen 9+2 (0,1*,2*,3,3)
13.Maciej Janowski 7+1 (1,3,1,d,2*)
14.Adrian Gała 5 (1,1,3)
15.Maksym Drabik 7 (3,3,0,1)
Bieg po biegu:
1.Woffinden, Bjerre, Milik, Mroczka 4:2
2.Drabik, Koza, Gała, Madej 4:2 8:4
3.Madsen, Kołodziej, Jędrzejak, Jensen 1:5 9:9
4.Drabik, Vaculik, Janowski, Madej 4:2 13:11
5.Bjerre, Jędrzejak, Jensen, Mroczka 3:3 16:14
6.Janowski, Madsen, Gała, Kołodziej 4:2 20:16
7.Woffinden, Vaculik, Milik, Koza 4:2 24:18
8.Vaculik, Bjerre, Janowski, Drabik 1:5 25:23
9.Woffinden, Kołodziej, Madsen, Milik 3:3 28:26
10.Jędrzejak, Jensen, Vaculik, Madej 5:1 33:27
11.Bjerre, Madsen, Drabik, Janowski (d) 1:5 34:32
12.Gała, Jędrzejak, Bjerre, Koza 5:1 39:33
13.Jensen, Woffinden, Vaculik, Kołodziej 5:1 44:34
14.Jensen, Janowski, Kołodziej, Madsen (d) 5:1 49:35
15.Woffinden, Vaculik, Bjerre, Jędrzejak 3:3 52:38
Sędziował: Ryszard Bryła
Widzów: ok. 2500

