P. Baron: Mieliśmy zdecydowanie za mało treningów

2015 baron p1

W niedzielne popołudnie na Golęcinie w Poznaniu zainaugurowane zostały rozgrywki najlepszej żużlowej ligi świata. Betard Sparta Wrocław podejmował na poznańskim owalu Stal Gorzów. Pojedynek zakończył się remisem 45:45.

 

 

Wrocławianie do pojedynku ze Stalowcami przystąpili w nieco innym składzie niż przed tygodniem w Grudziądzu. Zabrakło Szymona Woźniaka, a w jego miejsce pojawił się Nick Morris. Drużynowi wicemistrzowie Polski od początku spotkania musieli gonić gości, którzy objęli przewagę w meczu już po drugim biegu i dopiero w ostatnim wyścigu parze Woffinden - Jędrzejak udało się “wyrwać” rywalom cenny jeden punkt - Gratuluję drużynie z Gorzowa dobrego meczu. Swoim chłopakom chciałbym podziękować. Mieliśmy zdecydowanie za mało treningów. Jeżeli chodzi o skład to ciągnęliśmy zapałki. Sezon jeszcze się nie kończy, sezon dopiero zaczął się. Odjechaliśmy dwa mecze, mamy jeden punkt. Dzisiaj pojechaliśmy pierwszy mecz u siebie i to z bardzo dobrą drużyną uważam, że na tę chwilę najmocniejszą jeśli chodzi o ekstraligę, więc cieszymy się z tego, bo tak naprawdę nie mieliśmy, gdzie wcześniej sprawdzić swoich możliwości. Wiemy, gdzie jesteśmy, wiemy co musimy poprawić i bierzemy się dalej do pracy - mówił po meczu Piotr Baron.

 

Wczorajszy (01.05.) mecz na Golęcinie przyciągnął na stadion dość sporą rzeszę kibiców. Pojedynki Betardu Sparty Wrocław będą niewątpliwie dobrą promocją speedway’a w Poznaniu - Uważam, że mecz mógł się podobać, zobaczymy co będzie dalej. Sam wynik mówi, że to były dobre zawody. Dzisiaj w Poznaniu publiczność dopisała, sporo też było kibiców z Gorzowa i cieszymy się, że była taka frekwencja oraz liczymy na to, że tych kibiców przyjdzie jeszcze więcej. Chcielibyśmy we Wrocławiu, żeby Poznań, kiedy już stąd odjedziemy, miał swoją fajną drużynę, żeby ten żużel był popularny w Poznaniu - zakończył trener “Spartan”.

 

 

 

 

Źródło: inf. własna

Dorota Waldmann

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!