- Bartłomiej Przybyłek
- Wrocław
Postawa Betard Sparty Wrocław była bodaj największym pozytywnym zaskoczeniem ubiegłorocznych rozgrywek PGE Ekstraligi. Drużyna, która od lipca musiała radzić sobie bez własnego toru z powodu remontu Stadionu Olimpijskiego dotarła aż do finału rozgrywek, w którym uległa zespołowi z Leszna.

Betard Sparta Wrocław to chyba największe pozytywne zaskoczenie sezonu 2015 w PGE Ekstralidze. Skazywana przed rozpoczęciem rozgrywek na walkę o utrzymanie drużyna dowodzona przez Piotra Barona dotarła aż do wielkiego finału, w którym niemal do samego końca dzięki ambitnej postawie odwlekała koronację zdecydowanego faworyta ligi - FOGO Unii Leszno. Najbliższa przyszłość klubu z Dolnego Śląska widziana jest przez wielu optymistycznie. Czy jednak na pewno tak jest?
