Niedzielne spotkanie reprezentacji Polski przeciwko drużynie Reszty Świata na PGE Narodowym w Warszawie, zakończyło się zwycięstwem dla zespołu Reszty Świata prowadzonego przez Ole Olsena. Młodzi zawodnicy z Polski, którzy zmierzyli się ze starszymi rywalami z różnych karajów przegrali wynikiem 44:46. Spotkanie to zakończyło żużlowy weekend na Narodowym. Dzień wcześniej odbyło się tam LOTTO Warsaw FIM Speedway Grand Prix Polski.
Tym razem tor nie zawiódł, był przygotowany idealnie. Sprzyjał zawodnikom, umożliwiając im dobre akcje i ataki na całej jego szerokości. Zawodnicy wykorzystali to i zapewnili publiczności ciekawe widowisko. W pierwszych biegach różnica punktowa była niewielka. Podczas biegu 6. Reszta Świata wyszła na prowadzenie z 6 pkt. Od początku do końca utrzymywali dobry wynik. Dopiero podczas biegu 14. różnica punktowa wynosiła juz tylko 2 oczka. Finał okazał sie jednak zwycięski dla przeciwników z Polski. Grigorij Łaguta zapewnił zwycięstwo swojej drużynie, był dziś niezastąpiony. Można by nazwać go ''kolekcjonerem'' trójek, gdyby nie dwójka w finałowym biegu. Miał świetne starty, nie dał sie dogonić przeciwnikom, wyprzedzał nie tylko przy zewnętrznej, która jest jego ulubioną, ale także przy krawężniku. Zawodnicy obu drużyn bardzo starali sie pokazać z jak najlepszej strony. W drużynie Biało - Czerwonych doskonale spisał się Maciej Janowski kończąc z wynikiem 14+1 pkt.
Podczas meczu nie doszło na szczęście do kontuzji żadnego z zawodników. W biegu 2. Martin Vaculik upadł, nie było to nic groźnego dlatego powtórzono bieg w całym składzie. Doszło do przerwania biegów. 7 i 11 z powodu nierównego startu zawodników. Pechowa sytuacja przydarzyła się jedynie podczas biegu. 14 kiedy pojawił się defekt na starcie u Jasona Doyle'a. Trudno było wytypować kto wygra z powodu szybkich akcji i niespodziewanych mijanek na torze. W biegu finałowym Maciej Janowski, zaprezentował wysoki poziom i wyszedł na prowadzenie zdobywając 3 pkt. Paweł Przedpełski wykorzystał sytuację i zaczął atakować Łagutę, niestety Iversen wyprzedził ''Pawełka'' odsyłając go tym samym na ostatnie miejsce. Młody zespół z Polski pokazał na co ich stać, różnica tylko 2 oczek jest naprawdę minimalna. Na konferencji przed meczem trener Marek Cieślak na temat zawodników powiedział: Mamy skład bardzo młody, ale z drugiej strony też bardzo perspektywiczny, także ja nie boję sie wgl o przyszłość polskiego żużlu. Myślę, że hymn nasz narodowy będzie wiele razy grany. Wszyscy zawodnicy to bardzo młodzi chłopcy i przyszłość przed nimi. Trener nie pomylił się, tym co zaprezentowali podczas meczu udowodnili, że potrafią i nie zawiodą. Paweł Przedpełski, który zastąpił Jarosława Hampela tuż po meczu przyznał: Zauważyłem, że jeżeli się spinam i sam nakręcam to nie do końca to wtedy wychodzi na dobre więc troszeczkę się muszę przestawić i powoli juz dochodzę do tego co było w zeszłym sezonie.
Na PGE Narodowym miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie. Tomasz Gollob oficjalnie już pożegnał się z reprezentacją polski. Była to wzruszająca chwila, zarówno dla wszystkich obecnych na stadionie jak i dla samego Tomasza, który nie krył łez. Brawa, owacje na stojąco, podziękowania to wszystko należało się mistrzowi za jego talent i serce do tego sportu. Gollob przekazał swoje rękawiczki Bartoszowi Zmarzlikowi: Wspieram wszystkich młodych zawodników. Bartka najwięcej i najbliżej znam, kiedy jeździłem dla Stali Gorzów Bartek koło mnie sie rozwijał, był najbliżej ale to przekazanie jest dla nich wzystkich. Daje coś co powinno funkcjonować, powinno działać i ta moja energia i siła została przekazana.
Czas pokaże czy zawodnicy będą w stanie godnie zastąpić Tomasza Golloba. Poziom który obecnie prezentują daje nadzieję na to, że nie zawiodą.
Wyniki :
Reszta Świata - 46
1. Grigorij Łaguta (3,3,3,3,2) - 14+1
2. Antonio Lindbaeck (0,1,2*,0,1*) - 4+2
3. Jason Doyle (3,1*,1*,1*,d) - 6+3
4. Martin Vaculik (1,2,2,0,1) - 6
5. Niels Kristian Iversen (1*,3,1,3) - 8+1
6. Peter Kildemand (2,1,0,2,2) - 7
Polska - 44
9.Maciej Janowski (2,2,3,3,1*,3) - 14+1
10. Piotr Pawlicki (1*,0,0,2,3) - 6+1
11. Patryk Dudek (2,d,3,0,2*) - 7+1
12. Paweł Przedpełski (0,2,2*,2,0) - 6+1
13. Bartosz Zmarzlik (3,0,1,1*,3) - 8+1
14. Maksym Drabik (0,3,0,-,0) - 3
Bieg po biegu:
1. Łaguta, Janowski, Pawlicki, Lindbaeck 3:3
2. Doyle, Dudek, Vaculik, Przedpełski 2:4 (5:7)
3. Zmarzlik, Kildemand, Iversen, Drabik 3:3 (8:10)
4. Łaguta, Przedpełski, Lindbaeck, Dudek (d/4) 2:4 (10:14)
5. Drabik, Vaculik, Doyle, Zmarzlik 3:3 (13:17)
6. Iversen, Janowski, Kildemand, Pawlicki 2:4 (15:21)
7. Łaguta, Lindbaeck, Zmarzlik, Drabik 1:5 (16:26)
8. Janowski, Vaculik, Doyle, Przedpełski 3:3 (19:29)
9. Dudek, Przedpełski, Iversen, Kildemand 5:1 (24:30)
10. Łaguta, Pawlicki, Zmarzlik, Vaculik 3:3 (27:33)
11. Janowski, Kildemand Doyle, Dudek 3:3 (30:36)
12. Iversen, Przedpełski, Janowski, Lindbaeck 3:3 (33:39)
13. Pawlicki, Kildemnd, Lindbaeck, Drabik 3:3 (36:42)
14. Zmarzlik, Dudek, Vaculik, Doyle (d/start) 5:1 (41:43)
15. Janowski, Łaguta, Iversen, Przedpełski 3:3 (44:46)
Widzów: 25 000
Sędziował: Artur Kuśmierz
Startowano wg II zestawu
żródło: informacja własna

