
W minioną niedzielę pogoda wreszcie zlitowała się nad środowiskiem żużlowym i pozwoliła na rozegranie pierwszej w tym sezonie pełnej rundy PGE Ekstraligi. Na torach w: Lesznie, Grudziądzu, Wrocławiu i Gorzowie Wielkopolskim triumfowali gospodarze, mimo to emocji i historycznych wydarzeń, takich jak np. otwarcie wyremontowanego Stadionu Olimpijskiego, nie brakowało. Zapraszamy do zapoznania się z siódemką najlepszych zawodników tej serii spotkań.
1. Janusz Kołodziej (FOGO Unia Leszno) 11+1 (3,3,3,2*) - Wychowanek tarnowskiej Unii dzielił i rządził na leszczyńskim torze i był jednym z wielu atutów w talii Piotra Barona w pojedynku z zielonogórskim Falubazem. Polak świetnie dogadywał się w duecie zarówno z Emilem Sayfutdinovem, jak i Piotrem Pawlickim, co świetnie rokuje przed kolejnymi meczami "Byków" z ekipami z Wrocławia i Torunia.
2. Nicki Pedersen (FOGO Unia Leszno) 12+2 (2,2*,3,2*,3) - Duński trzykrotny Indywidualny Mistrz Świata powetował sobie sobotnie niepowodzenie w słoweńskiej rundzie Grand Prix. Pedersen nie tylko odnotował świetny dorobek indywidualny, ale także pomagał młodzieżowcom Unii asekurując ich z tyłu i dowożąc wspólnie z nimi podwójne zwycięstwa nad żużlowcami spod znaku Myszki Miki.
3. Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów) 13+1 (3,3,3,2*,2) - Wychowanek gorzowskiej Stali był najmocniejszym punktem ekipy gospodarzy w spotkaniu z ROW-em Rybnik. Wobec słabszej dyspozycji Martina Vaculika i młodzieżowców wynik Zmarzlika miał kluczowe znaczenie dla rozmiarów zwycięstwa gorzowian, które dają im nadzieję na wywiezienie z Rybnika minimum punktu bonusowego.
4. Niels Kristian Iversen (Cash Broker Stal Gorzów) 12+1 (3,2,3,3,1*) - Trzeci zawodnik świata w sezonie 2013 stworzył z Przemysławem Pawlickim duet niemal nie do przejścia, dzięki czemu Mistrzowie Polski kontrolowali przebieg spotkania z ubiegłorocznym beniaminkiem rozgrywek.
5. Krystian Pieszczek (MR Garden GKM Grudziądz) 12+1 (1,3,3,2*,3) - Wychowanek gdańskiego Wybrzeża zanotował znakomity debiut w nowych barwach klubowych. "Krycha", po zajęciu trzeciego miejsca w inauguracyjnej gonitwie meczu z Włókniarzem Vitroszlif Crossfit Częstochową, nie przegrał do końca zawodów ani jednego biegu, jedynie raz wypuszczając do przodu kolegę z pary. W obliczu utraty Tomasza Golloba tak wysoka dyspozycja Pieszczka może nieco uspokajać nastroje w Grudziądzu.
6. Kacper Woryna (ROW Rybnik) 14+1 (3,3,1*,3,1,3) - Absolutne objawienie początku sezonu. Mimo iż już w zeszłym sezonie wnuk Antoniego Woryny pokazywał swoje duże możliwości, to chyba nikt nie spodziewał się tego, że na torze Mistrza Polski wywalczy on 15 punktów z bonusami. Postawa Woryny może okazać się kluczowa dla losów ROWu Rybnik w tym sezonie, gdyż od początku rozgywek widać, iż skład "Rekinów" posiada dziury, które najlepiej łata się utalentowanym młodzieżowcem.
7. Bartosz Smektała (FOGO Unia Leszno) 10+1 (3,3,2*,2) - Jeden z głównych bohaterów niedzielnego popołudnia na obiekcie przy ul. Strzeleckiej w Lesznie. "Smyk" oglądał plecy rywala z Zielonej Góry tylko raz, częściej natomiast to tacy zawodnicy jak Protasiewicz, Doyle czy Dudek musieli wytężać wzrok, by dostrzec, że dystansuje ich leszczyńska "14".
źródło: inf. własna

