- Dorota Waldmann
- Speedway Euro Championships

Jutro (11.07.) w niemieckim Landshut odbędzie się druga odsłona tegorocznego cyklu Speedway European Championships. Start zawodów na One Solar Arena o godz. 19:00.

Jutro (11.07.) w niemieckim Landshut odbędzie się druga odsłona tegorocznego cyklu Speedway European Championships. Start zawodów na One Solar Arena o godz. 19:00.
Końcowe odliczanie do drugiej rundy Speedway European Championships weszło w decydującą fazę. To już jutro, w sobotę, o godzinie 19.00 na One Solar Arena w Landshut, na starcie pojawi się plejada gwiazd walczących o prymat w Europie. Po niezwykle interesującym turnieju w Toruniu, kibice i zawodnicy liczą na jeszcze lepsze zawody w Bawarii.
- Pracujemy ciężko, aby silniki Javy były na tym samym poziomie co silniki GM - mówi Martin Smolinski, który oczekuje zdecydowanie lepszego występu na swoim rodzimym torze w Landshut. W pierwszej rundzie Speedway European Championships w Toruniu, Smolinski wywalczył zaledwie jeden punkt i zajął ostatnie miejsce.


Antonio Lindbaeck otrzymał od organizatorów cyklu Speedway European Championships stałą dziką kartę i już w pierwszej rundzie pokazał, że wybór ten był jak najbardziej słuszny. Bezpośredni awans do finału, 12 wywalczonych punktów i ostatecznie czwarta lokata w Toruniu. Czy „Toninho” powalczy w tym roku o mistrzostwo Europy?

Kibice śledzący zmagania w cyklu Speedway European Chmpionships mogą zauważyć pewną prawidłowość. Podobnie jak przed rokiem, w inauguracyjnych zawodach o tytuł mistrza Europy triumfował Nicki Pedersen. To jednak nie koniec analogii. Co prawda, bieżący cykl dopiero się zaczął, jednak zwycięstwo Duńczyka może go martwić. Dlaczego?

Sobotnia inauguracja Mistrzostw Europy nie była udana dla Hansa Andersena. Duńczyk zdobył w I rundzie SEC tylko 2 „oczka” i nie ukrywał rozczarowania po toruńskich zawodach.