Wraz ze zdobyciem brązowego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski zakończył się żużlowy sezon w Tarnowie. Od tego momentu minęło sporo czasu, a kibice z miasta nad Białą przeżywali już zarówno chwile radości jak i ogromnego smutku.
Rozstanie się Martina Vaculika z tarnowską Unią spowodowało olbrzymią krytykę fanów w stronę Zarządu. Słowak po 6 latach startów z jaskółką na plastronie postanowił zamienić środowisko na toruński KS. Prezes ŻSSA Łukasz Sady próbując bronić się przed negatywnymi komentarzami mówił w medialnych wywiadach, że na tą chwilę klubu nie stać na zawodnika takiej klasy jak Vaculik. Kibicom ciężko będzie się pogodzić z faktem, że jeden z ich największych żużlowych idoli już nie będzie reprezentował drużyny, której kibicują. Jednak spoglądając na trudne sytuacje finansowe innych klubów żużlowych, jak choćby w pobliskim Rzeszowie, pomału starają się zrozumieć decyzję prezesa.
Kilka dni później do Tarnowa napłynęły pozytywniejsze informacje. Kontrakt na kolejny sezon postanowił przedłużyć wychowanek i kapitan zespołu Janusz Kołodziej. A dzisiaj na taki sam ruch zdecydował się Duńczyk Kenneth Bjerre. Tym samym tarnowska drużyna, oprócz wychowanków, na sezon 2016 w swoim składzie ma już 3 seniorów. Oprócz wspomnianego Kołodzieja i Bjerre kontrakt na kolejny sezon ma Leon Madsen. Przesądzone też jest już, że w przyszłym sezonie z jaskółką na plastronie jeździć będzie junior Krystian Rempała (dotychczas reprezentujący PGE Stal Rzeszów).
Tarnowscy kibice z niecierpliwością czekają na kolejne transferowe informacje. Jeszcze podczas trwania tegorocznego sezonu chęć pozostania w drużynie wyrażał Artur Mroczka. Prawdopodobnie to właśnie On będzie kolejnym zawodnikiem zakontraktowanym na sezon 2016.
W lokalnej prasie pojawiła się też wiadomość, że główny sponsor Unii Tarnów – Grupa Azoty jest zainteresowana kontraktem indywidualnym z zawodnikiem Grand Prix. Miałby nim zostać Greg Hancock, który reprezentował już barwy klubu z Małopolski w sezonach 2012 i 2014, zdobywając odpowiednio złoty i brązowy medal DMP. Jednak na oficjalne decyzje w tej sprawie trzeba jeszcze poczekać. Być może w przyszłym tygodniu będziemy wiedzieć coś więcej.
To nie koniec pozytywnych informacji płynących do tarnowskich kibiców. Prezes klubu Łukasz Sady powtarzał już wielokrotnie, że prowadzi rozmowy z dwiema dużymi firmami, które miały by pozostać sponsorem strategicznym Unii Tarnów. Ostateczne decyzje mają zapaść przed końcem roku.

