Jeszcze po kolejce (8)

naczelnyNo i stało się. Motor stracił pierwszy punkt ale paradoksalnie jego pozycja głównego kandydata do zdobycia tytułu Drużynowego Mistrza Polski jeszcze się wzmocniła.

 We Wrocławiu doszło do rewanżowej konfrontacji mistrzów i wicemistrzów Polski i można było się spodziewać meczu wyrównanego ale też straty punktów niepokonanej ekipy lubelskiej. I tak właśnie było. Wrocławianie mieli zwycięstwo na wyciągnięcie ręki ale riposta gości w ostatnim biegu była piorunująca, pokazująca wielką moc lublinian w tym sezonie. Jeżeli nie przegrali we Wrocławiu z Mistrzem to kto może ich pokonać? Dla Spartan każdy punkt ma teraz dużą wagę i kto wie czy ten nie będzie kluczowy w końcowym rozrachunku. Walka o miejsce w fazie finałowej nabiera rumieńców a miejsce w niej Mistrzów Polski wciąż nie jest pewne.

W Lesznie doszło do ciekawej sytuacji. Unia znana jest ze szkolenia ale to w zespole gości z Grudziądza było więcej leszczyńskich wychowanków. Szkolenie na eksport?

Na ekstraligowym zapleczu w rewanżowym pojedynku spotkały się liderujące w tabeli zespoły z Zielonej Góry i Bydgoszczy. Zwycięstwo z punktem bonusowym zostało w Bydgoszczy. Wcześniej już pisałem, że Myszy nie są takie straszne jak je malowano przed sezonem a ten mecz to potwierdził. Zważywszy na wilcze apetyty drużyny z Krosna walka o awans do Ekstraligi zapowiada się frapująco. Po dziewięciu biegach łodzianie prowadzili na swoim torze z niemieckimi Diabłami z Landshut i śmiało zmierzali do zwycięstwa. Od tego jednak momentu goście przejęli inicjatywę, odrobili ośmiopunktową stratę i wygrali mecz. Kto by się spodziewał?

W drugiej lidze coraz niżej spada Unia Tarnów. Smutne.

P.S. Nadsędzia w formie.

Do następnej kolejki

 RMF 4085

Tadeusz Malinowski

Mam zaszczyt kierować najstarszym w polskim Internecie wydawnictwem o żużlu. Zapraszam do naszej redakcji kibiców i pasjonatów żużla.

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!