L.Madsen - szalony dzień! Wypowiedzi po meczu forBET Włókniarz Częstochowa - MrGarden GKM Grudziądz

DSC 3304

forBET Włókniarz Częstochowa po horrorze przy Olsztyńskiej zremisował z MrGarden GKM'em Grudziądz 45:45 i zapewnił sobie awans do fazy play off. Swojej radości po zawodach nie krył Leon Madsen, który wyszarpał decydujące punkty w 15 wyścigu dnia. Zobaczmy co miał do powiedzenia sympatyczny Duńczyk po meczu w Częstochowie oraz pozostali bohaterowie tego spotkania.

 

L2017 madsen l2.Madsen - spotkanie było bardzo wymagające. Bardzo dziękuje drużynie z Grudziądza za dobre ściganie. Najważniejsze, że mamy przed sobą dwa dodatkowe spotkania domowe. Naprawdę nie wiem co powiedzieć, szalony dzień. Grudziądz zaliczył bardzo udany występ, są mocni w Częstochowie, rok temu było podobnie. Raz jeszcze bardzo dziękuje naszym kibicom za doping i wsparcie. Robią niezwykłą robotę. Są z nami od początku do samego końca i my to naprawdę czujemy. Jesteśmy bardzo szczęśliwy, że udało się zadać ten decydujący cios i awansować do play off. Paru chłopaków miało dzisiaj problemy, ale wykonaliśmy kawał dobrej pracy jako zespół i każdy pomagał każdemu. Dzisiaj kawał dobrego ścigania z Grudziądzem, no i widzimy się w niedziele. Dzięki! Jeszcze jedno, jestem nieco rozczarowany, bo chciałem zdobyć dzisiaj 14 punktów i awansować na drugie miejsce w klasyfikacji zawodników PGE Ekstraligi, zdobyłem 12 i dalej jestem trzeci... dzięki Artiom (śmiech).

2017 laguta a1A. Łaguta - przede wszystkim chciałem pogratulować Częstochowie, która awansowała do play off. W końcu udało się odjechać te zawody za trzecim razem. Ten tor dzisiaj był naprawdę bardzo dobry. Na początku nie czułem takiej prędkości jakiej bym chciał, ale później szukaliśmy odpowiednich przełożeń w motorach i jestem zadowolony z występu. Cóż, będziemy walczyć za rok. Na razie chce dojechać ten sezon do końca, nie snuje żadnych planów. Na razie mam kontrakt w Grudziądzu, a co będzie to będzie.

R. 2015 kempinski rKempiński - przede wszystkim chciałem powiedzieć, że warto było poczekać, żeby ten mecz się odbył dzisiaj, a nie wczoraj. Bo wczoraj ten tor był niebezpieczny, zresztą Marek zna się na nim najlepiej, także warto było te zawody przełożyć. Gratuluje drużynie z Częstochowy, zasłużyliście na play off i je macie. Jeśli chodzi o moją drużynę to remis to bardzo dobry wynik jak na wyjeździe. W ogóle od paru meczy jestem bardzo zadowolony ze swojej drużyny, jeździ bardzo dobrze. W Lesznie też pokazaliśmy dobry wynik, w Częstochowie, u siebie wygraliśmy. Myślę więc, że zasłużyliśmy na to, że jesteśmy w tej ekstralidze. Jeśli chodzi o przyszły sezon, to myślę, że zawodnicy są powoli wzywani na rozmowy, także prezesi nie śpią i myślą nad tym, żeby nam Artiom gdzieś nie uciekł. Zresztą on się dobrze czuje w Grudziądzu i myślę, że zostanie na przyszły rok.

2016 cieslak m1M. Cieślak - ja spodziewałem się dzisiaj takiego ciężkiego meczu, bo drużyna z Grudziądza ostatnio bardzo dobrze jedzie. Wiedziałem, że Artiom będzie tutaj tym, który będzie tutaj utrzymywał wynik. Oczywiście liczyłem na sukces naszej drużyny. Ja dziękuje grudziądzanom za to, że stworzyli z nami takie widowisko. Co prawda nie zdrowo to jest dla mnie (śmiech), ale cieszę się, że wróciłem do klubu i mamy te play off i walczymy o medale. Mamy trzecie miejsce w tym momencie i myślę, że coś tam wyszarpiemy. Bałem się tego meczu z jednego powodu. Fredrik nie jest do końca zdrowy i trzeba mu bardzo podziękować, że heroicznie walczył i pomógł nam bo zdobył cenne punkty. Wygrał 5:1 bieg czternasty, który był decydujący. Przyszedłem na te konferencje przede wszystkim z jednego powodu. Ja chciałem podziękować Panu sędziemu i komisarzowi za wczorajsze decyzje. To nie może być tak, że jest taki straszny nacisk na to, żeby odjechać te zawody. Pomimo, że pada deszcz. Sędzia robił co mógł, była próba toru, kończy się w deszczu, druga para nie wyjechała. Po przerwie przestał deszcze padać, wyjechali zawodnicy na próbe, znowu zaczęło padać. Po prostu myślę, że zdrowy rozsądek zwyciężył i chciałbym, żeby takich sędziów i komisarzy było u nas jak najwięcej. Najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy siedzą przed telewizorem i nie widzą jak to wygląda naprawdę, co tu się dzieje. Tym bardziej, że były zapowiedzi, że za chwile znowu ma zacząć padać. Co mieliśmy robić, ściągać nawierzchnie, dosypywać nowej? Może przez to i dzisiaj byśmy nie pojechali. Dzisiaj trzeba podziękować sędziemu i komisarzowi za to, że wszyscy nasi zawodnicy są zdrowi, że było widowisko i brawa dla nich.

 

źródło: informacja własna

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!