Zawodnik to tylko człowiek

2014-skornicki-aFogo Unia Leszno we wczorajszym meczu (10 sierpnia) pokonała Betard Spartę Wrocław 48:42. Leszczyńskie Byki zdobywając komplet 3 punktów znacznie przybliżyły się do fazy play – off. Zadowolony z postawy swoich podopiecznych, Adam Skórnicki zdradził naszemu wortalowi receptę na sukces i skomentował burzliwą sytuację jaka rozpętała się wokół zakazanych substancji.


O tym, że spotkanie pomiędzy Fogo Unią Leszno a Betardem Spartą Wrocław, będzie zacięte i wyrównane było już wiadomo od pierwszego biegu. Receptą na sukces leszczyńskiego zespołu była równa forma niemalże wszystkich zawodników - Byliśmy przygotowani na rozstrzygnięcie tego pojedynku w ostatnim wyścigu, no i niemalże tak się stało. Receptą było to, żeby każdy zapunktował, każdy pojechał. Było jedno ogniwo mniej punktujące, ale reszta kolegów dorzuciła punkty. W wyścigach, w których startował Przemek nie straciliśmy dużo „oczek” więc udało się to wszystko nadrobić . Team pokazał, że jest naprawdę coś warty.


Duet leszczyńskich juniorów po raz kolejny udowodnił, że nie bez powodu został nazwany najlepszą parą młodzieżową Enea ekstraligi. Piotr Pawlicki i Tobiasz Musielak nie mieli większych problemów by poradzić sobie z Taiem Woffindenem czy Maciejem Janowskim - Ta dwójka juniorów to są kluczowe ogniwa. Dobrze, że na koniec sezonu zaczynają odgrywać tą rolę którą powinni. To na pewno cieszy i ich postawa również była jednym z kluczy do zwycięstwa.


13 – taka liczba punktów widnieje w ligowej tabeli przy Fogo Unii Leszno. Leszczyński zespół jednak jeszcze nie może być w 100% pewnym walki o medale, natomiast dobre wyniki wnoszą trochę spokoju w drużynie - Na pewno jesteśmy bardziej pewni siebie, pewni tego co prezentujemy, ale punkty tej pewności nie dają. Po prostu trzeba być pewnym, że jest się w stanie wygrać z każdym i o taką pewność tylko nam chodzi. Nie ma mowy o takiej pewności, że jesteśmy już w play – off. Do każdego meczu trzeba podchodzić maksymalnie skoncentrowanym i miejmy nadzieję, że nam się to uda.


W poniedziałek (11 sierpnia) odbędzie się zaległe spotkanie w Zielonej Górze. Podopieczny leszczyńskich Byków wierzy w swój team i jak ocenia - Z Patrykiem czy bez, nasze szanse oceniam na takie, że spotkanie rozstrzygnie się w ostatnich wyścigach.


Poprosiliśmy również Adama Skórnickiego o komentarz w sprawie zakazanych substancji, które wykryto w organizmie Patryka Dudka - Najważniejsze to jest, że jest jeszcze przecież próbka B i należy się wstrzymać z jakimikolwiek osądami do momentu kiedy ona zostanie otwarta. W medycynie różne rzeczy się zdarzają. Poczekajmy aż zawodnik będzie miał prawo się wytłumaczyć oraz na wyniki z drugiej próbki. Wtedy zobaczymy co z czym i dlaczego. Na razie myślę, że nie ma co za bardzo roztrząsać tego wszystkiego. Są to bardzo ciężkie sprawy. Zawodnik chce oczywiście wygrywać, a czasami gdzieś coś dostanie się do jego organizmu np. syrop na kaszel czy jeszcze inne podobne rzeczy, a później wychodzi taka sytuacja. Ja bym jeszcze tego nie rozdmuchiwał bo pamiętajmy, że zawodnik to tylko człowiek i różnie może sobie radzić z problemami.

Źródło. Inf. własna

Martyna Wolnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!