
Kontuzja po raz kolejny stanęła na przeszkodzie Jakubowi Jamrógowi w możliwości startu podczas Pucharu Nice 1.Ligi Żużlowej. Wychowanek Unii Tarnów jest jedynym zawodnikiem Jaskółek z kadry seniorów, który nie wystartuje w tych zawodach. Popularnemu Ambrekowi bardzo zależało na wystąpieniu w turnieju najlepszych zawodników pierwszej ligi, jednak regulamin jest nieugięty.
13 sierpnia na torze w Pile odbędzie się Puchar Nice 1.Ligi Żużlowej. Na liście startowej zawodów znalazło się aż 5 zawodników Grupy Azoty Unii Tarnów. Spośród seniorów Jaskółek w turnieju zabraknie tylko Jakuba Jamroga, któremu start uniemożliwiła kontuzja z początku sezonu - Bardzo zależało mi na tych zawodach. Wykonałem nawet telefon do PZM, żeby się zapytać o co tu chodzi. Wyjaśniono mi, że wzięto średnie na dzień 17 lipca, gdzie nie byłem klasyfikowany z powodu nieobjechanych wystarczającej ilości meczy. Szkoda, że tak się stało. Taki jest regulamin - skomentował wychowanek Biało-niebieskich.
Braku Jakuba Jamroga w Pucharze Nice 1.Ligi Żużlowej o tyle bardziej szkoda, że z meczu na mecz prezentuje on coraz lepszą dyspozycję. W ostatnim ligowym spotkaniu z Arge Speedway Wandą Kraków Ambrek razem z bonusami zdobył komplet 15 punktów. Udało mu się to osiągnąć mimo, że to spotkanie poświęcił na sprzętowe testy - Mecz z Krakowem potraktowaliśmy jak poligon doświadczalny. Wiedzieliśmy, że nie ma ciśnienia, dlatego założyłem eksperymentalne przełożenia. Nie jeździłem jeszcze na nich w Tarnowie. Chciałem sprawdzić to w warunkach bojowych. Po to, aby dopasować wszystko do Play-Offów. Fajnie, że to tak wyszło i mam nadzieję, że będziemy jechać tak do końca sezonu - mówił Jakub Jamróg.
W najbliższą niedzielę Jaskółki zmierzą się w wyjazdowym spotkaniu z Polonią Bydgoszcz. Jak wspomina bydgoski tor wychowanek Jaskółek? - Ostatnio tak średnio mi tam szło. Trzeba się pilnować, bo tor jest łatwy do wyprzedzania. Jest widowiskowy. Na pewno pojedziemy tam na spokojnie. Chcemy zawody objechać cało i szczęśliwie. Teraz patrzymy bardziej już w stronę fazy Play-Off - zakończył Jakub Jamróg.

Źródło: inf.własna

