L.Kędziora: 3 punkty za Łagutę możemy oddać

2017 kedziora l2czestochowa noweSkazywany na pożarcie Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa wygrał kolejne spotkanie. Tym razem łupem Lwów padła drużyna Betardu Sparty Wrocław. Z dyspozycji swoich zawodników bardzo zadowolony jest trener Lech Kędziora.

 

 

- Cieszymy się z tego zwycięstwa. Chciałem podziękować całej drużynie przede wszystkim, że pojechała dzisiaj tak fantastycznie. Andreas Jonsson robił jeszcze wczoraj ostatnie próby o godzinie 19 i był efekt. Efekt dzisiaj był widoczny, że Andreas jednak zaskoczył bo widzicie, że jego punktów zawsze nam brakowało, a dzisiaj pojechał. Zresztą pojechał cały zespół, bo z tak mocnym przeciwnikiem, z kandydatem na mistrza polski to jest naprawdę duża frajda i przyjemność, że możemy wygrać dla kibiców. Dzisiaj też był chyba rekord frekwencji, pogoda dopisała, także cieszymy się z tego zwycięstwa i te 3 punkty za Łagutę możemy oddać następnemu klubowi.

Żużlowcy z lwem na plastronie swoją postawą zamknęli usta wszystkim niedowiarkom, którzy przed sezonem widzieli ich już w Nice 1. Lidze Żużlowej. Tymczasem Lwy napisały ciekawą historie i zamierzają pisać nową. - Sezon się kończy, było pisane już, że w kwietniu jestem do zmiany, a tu się jednak trochę zadomowiłem.  Fajnie, że ten zespół, który na początku sezonu był skazywany na pożarcie, zrobił dobrą niespodziankę i sprawił dużego psikusa fachowcom. Jest fajny klimat, cieszymy się ze zwycięstw, było warto jeździć dla tych kibiców, dla tego miasta, dla tego klubu z tradycjami i myślę, że będzie szansa kontynuowania tych tradycji dla Włókniarza.

 

DSC 5960

 

źródło: informacja własna

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!