Na tym właśnie polega team - wypowiedzi po meczu forBET Włókniarz Częstochowa - Grupa Azoty Unia Tarnów

GKM Włókniarz 45 45 504

forBET Włókniarz Częstochowa wysoko pokonał Grupę Azoty Unię Tarnów w ramach drugiej kolejki PGE Ekstraligi. Najlepszymi zawodnikami w swoich drużynach byli Fredrik Lindgren (13p.) oraz Nicki Pedersen (17p.). Zobaczmy co mieli do powiedzenia główni aktorzy wczorajszego spotkania oraz trenerzy obu zespołów.

 

2015 pedersen n1Nicki Pedersen - Jestem zadowolony ze swojego rezultatu, zdobyłem 17 punktów, niestety drużyna przegrała. Włókniarz jest bardzo silną drużyną, są świetni na swoim torze, mają zawodników z Grand Prix i po dobrym meczu u siebie było ciężko ich pokonać na ich torze. Wszystko wygląda dobrze z moim zdrowiem. Cieszę się żużlem. Podobnie jak Freddie wracamy do żużla bo to kochamy, jeździmy wiele lat. Cudownie jest wrócić do ścigania, a ja świetnie czuje się na motocyklu.

2016 lindgren f1Fredrik Lindgren - Przede wszystkim cieszę się ze zwycięstwa drużyny, to najważniejsza rzecz. Na początku goście byli bardzo blisko nas, ale nie wpadaliśmy w panikę i ze spokojem wiedzieliśmy co mamy robić. Ja podobnie do Nickiego jestem głodny żużla, dlatego jestem bardzo zadowolony ze swojego wyniku, który pokazuje, że wszystko jest dobrze z moim ciałem, zdrowiem.

Paweł 2015 baran p1Baran - Na początku chciałem pogratulować trenerowi i jego drużynie. Przyjechałem do swojego nauczyciela i znowu dostałem sromotną nauczkę. Przed meczem podkreślaliśmy, że my tutaj nie przyjeżdżamy jako faworyt do wygrania meczu, ale przyjeżdżamy walczyć. Do połowy fajnie to wyglądało, ale samym Nickim nie da się wygrać meczu. Gdy on wygrywał biegi to pozostali przegrywali je podwójnie. Dziewiąty, dziesiąty, jedenasty bieg był takim gwoździem do trumny.

Marek Cieślak - Pierw2016 cieslak m1szy bieg jechał Nicki i Artur Mroczka, wygrali start i na trasie nie dali się wyprzedzić. Nie było żadnej paniki, to był pierwszy bieg i wiedzieliśmy, że nasza drużyna jest mocna i nasi chłopcy pojadą. Dzisiaj bardzo dużo uwagi zwracałem na numer 10 i numer 12. To że mamy bardzo dobry liderów jak Fredka, Matej czy Leon to wiemy, a tu chodzi o to, żeby i Miedziak i Tobiasz punktowali i oni to robili. Miedziak jest trochę atakowany przez media, dlatego też bardzo mi zależało żeby dzisiaj pojechał on dobrze i po prostu żeby się odbudował. Myślę, że fajnie to wyszło. W biegach nominowanych bardziej zależało mi właśnie na Miedziaku, ale zrobiłem losowanie, żeby nie było, że kogoś tam faworyzuje. Tobiasz to zrozumiał i cieszył się, że Adrian pojechał dobrze w tym 14 biegu. Na tym właśnie polega team, że wszyscy współpracują i sobie pomagają. Czasami trzeba koledze oddać bieg, żeby sobie pomóc.

 

źródło: inf. własna

Rafał Moltzan

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!