SGP 2018: Wie jak wygrywać w Grand Prix - Martin Vaculik

112Wskoczyć jako rezerwowy i wygrać zawody Speedway Grand Prix - niemożliwe ? Możliwe, w 2012 roku dokonał tego Słowak, który w tym sezonie chce dopisać do swojego dorobku kolejne zwycięstwa w cyklu. Panie i Panowie przed Państwem - Martin Vaculik.

W sezonie 2012 wyskoczył jak diabeł z pudełka i zwyciężył siódmą rundę cyklu, która obywała się wtedy w Gorzowie. Słowak wygrał zawody w wielkim stylu i do końca sezonu spisywał się bardzo dobrze. W sześciu rundach zdobył 67punktów co dało mu wysoką średnią nieco ponad 11 punktów na turniej.
Sezon 2013 nie był już dla niego tak dobry. Jako stały uczestnik zdobył tylko 62 punkty i zajął 14 miejsce w cyklu. Wrócił do Grand Prix w zeszłym sezonie i znów zaczął od wygranej na torze w Krsko. Sezon zakończył na dziewiątym miejscu co pozwoliło mu realnie myśleć o dzikiej karcie na przysły sezon. Tak też się stało i Słowak obok trzech Mistrzów Świata (Pedersen, Holder i Hancock) dostał "dzikusa".

W tym sezonie poza startami w SGP ściga się w Polsce dla Stali Gorzów, w Angli dla Leicester Lions. Słowak podpisał też kontrakt z zespołem z Żarnowicy.

70
Dla Słowaka celem jest pozostanie w cyklu na kolejny rok, a każda pozycja wyższa niż ósma czyli ostatnia dająca utrzymanie w cyklu będzie sukcesem.

 

Tomasz Chruśnik

20

Dziękujemy, że jesteście z nami!